Sól i lód na upał

Lato w tym roku jest cudowne, mnóstwo słońca, gorąco. Już dawno nie pamiętam tak upalnych wakacji. Z nieba leje się taki żar, że nikomu nic nie chce się robić. A tu wakacje, dzieci w domu i coś jednak ciekawego warto byłoby zrobić. Dlatego też postanowiłam zrobić w końcu eksperyment z topieniem lodu za pomocą soli.

Dzień wcześniej zamroziłam wodę w kilku różnej wielkości pojemnikach, następnie przygotowałam stanowisko do zabawy w ogrodzie – bo będzie mokro, słono i kolorowo. Za prowizoryczny stolik posłużyła nam ogromna płytka łazienkowa położona na kamieniach.

W dużej miednicy wyniosłam wszystkie pojemniki z lodem i pozostałe potrzebne elementy czyli sól, strzykawki po syropach, farby i pudełeczka po śmietanie, do których wycisnęłam farby i dolałam wody.

Następnie uwolniliśmy z pojemników bryły lodu za pomocą ciepłej wody i już samo ich spadanie z hukiem na nasz stolik  okazało się dobrą zabawą.

IMG_2825

Poukładaliśmy je wszystkie na blacie i zaczęliśmy posypywać solą. Gdy tylko lód zaczął się topić w ruch poszły strzykawy z rozwodnionymi plakatówkami i zaczęła się MAGIA. Kolory zaczęły wnikać w szczeliny i naszym oczom ukazały się ścieżki, kanały i kratery jakimi sól roztapiała powoli lód.

IMG_2827IMG_2830IMG_2833

Dodając kolejne kolory mogliśmy obserwować jak się mieszają i przenikają w głąb lodowych bryłek. Wyglądało to niesamowicie, gdy wąskimi dróżkami spływały na dół tworząc na spodzie kolorowe „morze”.

Gdy bryły przetopiły się na wylot, różnobarwna woda zaczęła płynąć po naszym „stoliku”. Niektóre z roztopionych bryłek lodu mogły służyć jako bransoletki:

Gdy  wszystkie kawałki miały otwory na wylot i farba już z nich wypływała, nie było sensu wpuszczać kolejnych dawek barwników, chłopcy pozbierali resztki i powrzucali je z powrotem do miednicy. Roztapianie trwało dalej, tym razem za pomocą ciepłej wody. Zrobiła się błyszcząca i migocąca w słońcu lodowa zupa.

Na koniec to, co pozostało posłużyło Jaśkowi do rzucania i rozbijania o naszego orzecha lub ścianę stodoły. Lód rozpryskiwał się na wszystkie strony.

Roztapianie lodu solą okazało się niesamowicie atrakcyjnym eksperymentem i superową zabawą. Chłopcy mieli okazję podotykać i poczuć lód i jego temperaturę, co chwilę chcieli ogrzewać ręce w ciepłej wodzie :-). Był to nie tylko eksperyment fizyczny i chemiczny, ale także sensoryczny.

Pomysł zaczerpnęłam ze strony The Artful Parent, która jest skarbnicą niezwykłych zabaw plastycznych dla dzieci, a post o topieniu lodu solą znajdziecie tu.

Jeśli spodobał się Wam nasz eksperyment podzielcie się nim ze znajomymi!

A jak Wy chłodzicie się w te upały?

W te upalne dni zapraszam także do zrobienia kwiatowego spa i tortu lodowego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s